Advertisement


Żeby tylko było kurde...

Monika Brońska, Iwona Mól
Gimnazjum w Stróżach, kl. 1b

 

Nerwy, stres, ubogie słownictwo, chęć bycia lubianym... czyli jakie są przyczyny wulgaryzmów w naszej lokalnej społeczności? Aby naświetlić ten problem postanowiłyśmy rozejrzeć się w jednej z miejscowości leżącej w powiecie nowosądeckim.

Podczas spaceru, pobytu w sklepie oraz pubie, starałyśmy się policzyć, ile wulgaryzmów padnie w czasie rozmów.

Pierwszym miejscem był sklep, gdzie podczas robienia zakupów przysłuchiwałyśmy się rozmowie grupki nastolatków. Po upływie pięciu minut padło aż (a może tylko?) 13 przekleństw.

Następnym miejscem był bar, do którego codziennie przychodzi sporo różnych klientów.

Postanowiliśmy przysłuchać się rozmowie kilku mężczyzn, którzy dokładnie opisywali pewne „zjawisko”. Podczas dyskusji padło 16 przekleństw (i znów: aż czy tylko?)

Kolejnym punktem „wycieczki wulgaryzmoznawczej” był budynek gimnazjum. Spotkałyśmy grupkę dziewcząt, które rozmawiały o pewnej osobie. Podczas wymiany zdań padło 6 wulgarnych słów.

Podsumowując te trzy sytuacje zauważyłyśmy, że członkowie naszej społeczności dbają nie tylko o własny rozwój intelektualny... Osoby te starają się także „zwulgaryzować” innych – w końcu… z jakim przystajesz, takim się stajesz, prawda?.

Aby poznać przyczynę tego zjawiska przeprowadziliśmy krótką ankietę, która dostarczyła nam informacji dotyczących przyczyn używania wulgaryzmów we współczesnym świecie.

Najpierw na pytanie odpowiedziała młodzież. 61% respondentów uważa, że przyczyną częstego używania wulgaryzmów jest wpływ rówieśników i chęć zaimponowania im tyle samo osób ankietowanych uważa, że młodzież używa wulgaryzmów przez stres i w sytuacjach zdenerwowania. Z kolei 34% sądzi że młodzi ludzie używają wulgaryzmów dlatego, że rodzice przeklinają. Natomiast tylko 5% młodych osób stwierdziło, że wulgaryzmy u młodzieży spowodowane są przez oddziaływanie środków masowego przekazu.

Następnie na tę samą ankietę odpowiedziały osoby dorosłe. 47% dorosłych respondentów uważa, że przyczyną częstego używania wulgaryzmów jest wpływ rówieśników i chęć zaimponowania im. 41% sądzi, że młodzież używa wulgaryzmów przez stres i w sytuacjach zdenerwowania. Natomiast 8% ankietowanych uważa, że wulgaryzmy u młodzieży spowodowane są przez oddziaływanie środków masowego przekazu. 4% uważa także, że wulgaryzm u młodzieży spowodowany jest tym, że rodzice przeklinają.

A jak jest w całym kraju? Czy przeklinanie weszło w nawyk całemu narodowi? Według ankiety CBOS „ponad 27% społeczeństwa przyznaje się, że używa wulgaryzmów”. Natomiast „2/3 społeczeństwa używa przekleństw w czasie stresu, zdenerwowania”. Wśród osób ankietowanych przez CBOS większość to dorośli, natomiast małą część tych osób stanowi młodzież.

Podsumowując wszystkie informacje dotyczące wulgaryzmów, można dojść do wniosku, że część naszej społeczności potrzebuje przemiany. Ludzie używający wulgaryzmów wcale nie są bardziej lubiani i popularni dzięki „słowom”, których używają. Są to po prostu osoby, które niczego ciekawego nie potrafią sobą zaprezentować.

Jeśli nie chcesz stać się „wulgarnym prostakiem”, to zamiast przekleństw zacznij uczyć się języków obcych. Dzięki temu będziesz miał ciekawszą osobowość i na pewno wspaniale odnajdziesz się w towarzystwie.

Wulgaryzmy to broń słabych ludzi, po którą niestety, sięgają i ci najlepsi.

 

 


 

Komentarze

komentarze
Irena, 2011-06-30 05:29

Ciekawy temat i sposób zebrania materiału do artykułu.BRAWO!


 1 
Strona 1 z 1 ( 1 komentarze )

Wpisz komentarz poniżej.

* Podanie adresu e-mail nie jest obowiazkowe. Nie będzie on wyświetlany, jest widoczny tylko dla administratora

Sądecki Bartnik - Hotel