Advertisement


Kolejarz pokonując lidera tabeli awansował na sam jej szczyt!
Szlagierowe spotkanie drugiej ligi przyniosło oczekiwane emocje.

Kolejarz rozpoczął mecz znakomicie. Już po 11 minutach prowadził dwiema bramkami.

Lider znalazł się w poważnych opałach. W 5 min Chomiuk wrzucił futbolówkę w pole karne Startu, gdzie na głowę przejął ją Drąg i pokonał Mariaka. Zaskoczeni goście ruszyli do ataków i zostali po raz drugi skarceni. Prokop na 30 m od bramki Mariaka wykonywał rzut wolny. Krótko rozegrał piłkę z Prokopem, który zdecydował się na uderzenie i piłka wylądowała w siatce tuż przy słupku. Zapewne wiele zespołów w tym momencie podłamałoby się, ale nie Start. W 28 min Warszawski wyszedł do piłki otrzymanej ze środka pola, a znajdując się przed Towarnickim przerzucił nad nim piłkę i ta wylądowała w bramce.


Kontaktowy gol dodał pewności podopiecznym trenera Dźwigały. Ruszyli oni do kolejnych ataków, ale w33 min Kolejarz przejął piłkę i ruszył do kontrataku. Drąg w polu karnym został sfaulowany przez obrońcę Startu i arbiter wskazał na 11metr. Etatowym wykonawcą rzutów karnych w zespole ze Stróż jest doświadczony Artur Prokop. I tym razem nie zawiódł trafiając pewnie do bramki. Kibice emocjonowali się do końca pierwszej odsłony, bo oto bowiem w 43 min Chomiuk tak niefortunnie przyjmował piłkę w swoim polu karnym, że ta trafiła o w rękę. Sędzia Rokosz bez wahania podyktował rzut karny. W zespole gości do jego wykonania podszedł doświadczony Szwed i pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy.

Podobnie jak miało to miejsce kilka tygodni temu w Nowym Sączu i teraz trener Dźwigała na drugą odsłonę wpuścił na plac gry czarnoskórych zawodników licząc na ich szybkość, technikę i skuteczność. Tymczasem druga połowa rozpoczęła się od bramki dla Kolejarza. Dudziński zagrał prostopadłą piłkę do Chlipały, a najskuteczniejszy zawodnik gospodarzy po jej przejęciu na swojej połowie pognał w kierunku bramki Mariaka. Próbującego ratować sytuację golkipera gości Piotrek ograł, a znajdując się w polu karnym posłał piłkę do pustej bramki. Wysokie prowadzenie nie zniechęciło miejscowych do kolejnych akcji na bramkę rywala. Szansy szukał m.in. Księżyc uderzeniami z dystansu. W 69 min Dudziński z 16 m nie znalazł sposobu na bramkarza gości. Jeszcze w 87 min Dudziński z głębi pola wrzucił piłkę w pole karne rywala, ale Armatys z Frankiewiczem nie zdołali jej przejąć. Najlepszą okazję w drugiej połowie dla Startu miał Uzome. Wbiegł z piłką w pole karne i uderzył z 15 m. Towarnicki sparował uderzenie

wynik:  Kolejarz Stróże - Start Otwock: 4 - 2

Wojciech Osyra (trener Kolejarza Stróże) Chciałbym pochwalić swój zespół za bardzo dobre spotkanie. Ale i Start udowodnił, że jest trudnym rywalem. Ta drużyna konsekwentnie, do końca realizowała swój plan taktyczny. Jestem bardzo zadowolony, bo wygrywając objęliśmy przodownictwo w tabeli. Ale nie ekscytujemy się tym, tylko spokojnie gramy dalej.

 

 

Tomasz Księżyc (piłkarz Kolejarza) Nie jest to łatwe spotkanie, kiedy gra się z liderem. Cieszę się, że gramy fajnie, stwarzamy sytuacje, ale jeszcze przed nami daleka droga do końca. Przegrywając dzisiaj ze Startem mogliśmy spaść w okolice 5 miejsca. Więc walka trwa cały czas. Mieliśmy ciężki tydzień. Rozegraliśmy w nim trzy mecze, ale super się stało, że zdobyliśmy w nich 9 punktów.





Piłkarz kolejki:


Artur Prokop.  Mózg Kolejarza. Pewniak. Prawdziwy lider zespołu. Wczoraj bramka i asysta. Walnie przyczynił się do pokonania lidera. Tym samym stróżanie są już na pierwszym miejscu.







Tabela



Polska Gazeta Krakowska 13.10.2008




 

 

 

Komentarze

komentarze
Emil, 2008-10-14 21:55

do kibicek: na wyjazdach :D

beki, 2008-10-14 18:38

No no gratulujemy. Chyba zacznę chodzić na mecze...

kibicek, 2008-10-14 17:11

Załóżmy że Kolejarz awansuję do wyższej ligi....gdzie wtedy będą grać????


 1 
Strona 1 z 1 ( 3 komentarze )

Wpisz komentarz poniżej.

* Podanie adresu e-mail nie jest obowiazkowe. Nie będzie on wyświetlany, jest widoczny tylko dla administratora

Sądecki Bartnik - Hotel