Advertisement


Rozstrzelali się na koniec

Ciekawe widowisko zobaczyła nieliczna widownia na stadionie w Stróżach.

Zapewne na niskiej frekwencji zaważył fakt rozpoczęcia Mistrzostw Europy. Kolejarz od początku kontrolował przebieg meczu. Już w 4 minucie gospodarze objęli prowadzenie. Po ładnym dośrodkowaniu Giesy w pole karne, Chlipała strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Kolejarz nie przestał atakować. Parę minut później Dudziński zagrał do nadbiegającego Drąga, który nie zastanawiając się wiele, strzałem w długi róg pokonał bezradnego Brzeziańskiego, byłego bramkarza ekipy ze Stróż.

Po stracie goli Hutnik zaczął śmielej atakować.W 20 minucie z rzutu wolnego Wasilewski uderzył w światło bramki, jednak kapitalnie zachował się Pyskaty wybijając piłkę na rzut rożny. 4 minuty później Kępa zdecydował się na indywidualną akcję, zagrał piłkę na 11 metr – do Czajki, ten z półwoleja strzelił i po rękach Pyskatego futbolówka wpada do siatki. W 37minucie kolejna akcja Drąga. Zagrał piłkę wprost na głowę Chlipały, a ten po raz kolejny trafił do bramki rywali.

W drugiej połowie emocje na boisku troszkę opadły. Hutnik próbował zagrozić bramce Pyskatego, jednak bardzo mądrze grała defensywa stróżan. W70 minucie na mocny strzał zdystansu zdecydował się Księżyc, jednak bramkarz wypiąstkował ją. Parę chwil później rezerwowy Armatys po ciekawej akcji skrzydłem, minął obrońcę gości i znalazł się przed bramkarzem. Nie zachował się egoistycznie i zagrał piłkę do Dudzińskiego, który bez problemu skierował ją do siatki.

Kolejarz udanym meczem i efektownym zwycięstwem pożegnał się z kibicami. Piłkarze Kolejarza wysokim zwycięstwem nad Hutnikiem zmazali plamę na honorze po dwóch ostatnich wpadkach z Resovią i Orlętami Radzyń Podlaski, które to spotkania w słabym stylu przegrali.

Na ostatni pojedynek sezonu ekipa trenera Mirosława Hajdy wyrusza do Wolbromia. Mecz ten toczyć się będzie o przysłowiową pietruszkę, bowiem oba zespoły dawno zapewniły sobie udział w reorganizowanej drugiej lidze. Ale na pewno nie będzie to pojedynek towarzyski. Jesienią w Stróżach trwała zacięta walka i takiej można się spodziewać w Wolbromiu. Dariusz Mielec,były piłkarz Kolejarza, i jego koledzy z drużyny będą chcieli udowodnić swą wyższość, ale i Kolejarz po efektownej wygranej nad Hutnikiem będzie chciał zakończyć rozgrywki jak najlepiej, tym bardziej że zawodnicy ze Stróż walczą o nowe, wysokie kontrakty.

Ofertę z GKS Jastrzębie otrzymał trener Hajdo, ale wszystko wskazuje na to, że w Stróżach zostanie.

 

Polska Gazeta Krakowska 9 czerwca 2008

 

Komentarze

komentarze
hehe, 2008-06-10 07:49

Bardzo mi sie podoba tytuł tego artykułu... Trochę to brzmi jakby działacze pokłócili się na koniec sezonu :)


 1 
Strona 1 z 1 ( 1 komentarze )

Wpisz komentarz poniżej.

* Podanie adresu e-mail nie jest obowiazkowe. Nie będzie on wyświetlany, jest widoczny tylko dla administratora

Sądecki Bartnik - Hotel