Advertisement


Kolejarz przegrał z Resovią

Do sporej niespodzianki doszło wczoraj w Stróżach. Trudno było się spodziewać porażki Kolejarza.

Drużyna ta co prawda wywalczyła już awans do II ligi, ale wielokrotnie osoby związane z tym klubem wspominały, że dobrze byłoby, aby Sądecczyzna miała w przyszłym roku dwóch reprezentantów na wyższym szczeblu.

Na Kolejarza bardzo liczyła Sandecja. Już pierwsze minuty pokazały, że groźniejsza będzie w tym spotkaniu drużyna gości. Prokop zablokował strzał napastnika rywala. Od tego momentu gra toczyła się głównie w środku pola. Miejscowi ograniczali się do uderzeń z dystansu. W 20 min Prokop z rzutu wolnego próbował zaskoczyć Piertkę. W kolejnej akcji szczęścia próbował Wieczorek, lecz i jego uderzenie poszybowało nad bramką.

Okazji szukał również Księżyc. Wykonywał rzut wolny, lecz i jemu nie powiodło się umieszczenie piłki w siatce. Resovia odpowiedziała skutecznie. Po zagraniu Mościńskiego przed bramkę gospodarzy, piłka została wybita w okolice 20 metra, tutaj przejął ją Piątkowski i plasowanym uderzeniem skierował ją do siatki.

W drugiej połowie na boisku nie działo się wiele ciekawego. Do 70 min wiało nudą. Dopiero uderzenie Prokopa z rzutu wolnego, ale w środek bramki, wprowadziło nieco ożywienia na trybunach. Po chwili z dystansu przymierzył Księżyc, lecz piłka poszybowała tuż obok spojenia słupka z poprzeczką. W ostatnich minutach wczorajszego popołudnia gospodarze mieli jeszcze dwie okazje. W 83 min Drąg posłał piłkę koło słupka, natomiast w ostatniej akcji po zagrani wspomnianego Drąga – Księżyc główkował niecelnie. Szanse na podwyższenie wyniku mieli i rzeszowiacy. W 81 min Walaszczyk i cztery minuty później Prymula posłał piłkę obok bramki.

Po spotkaniu niezadowolony z wyniku był senator Stanisław Kogut pełniący w klubie funkcję wiceprezesa. W mocnych słowach dał do zrozumienia piłkarzom, co sądzi o zakończonej konfrontacji. Zespół Kolejarza zagrał wczoraj słabo.

Zresztą Resovia niczym szczególnym nie zaimponowała, ale wywalczyła trzy cenne punkty, które sprawiły, że w dalszym ciągu liczy się w walce o druga ligę.

Polska Gazeta Krakowska, 26.05.2008

 

Komentarze

komentarze
swój, 2008-05-29 17:46

Przecież wszyscy wiedzą jak ten nasz senator się na meczach zachowuje.Troszkę kultury panie senatorze,ludzie to przecież słyszą.

ciekawski, 2008-05-28 09:26

Bardzo jestem ciekaw jakie to były te mocne słowa Koguta :)


 1 
Strona 1 z 1 ( 2 komentarze )

Wpisz komentarz poniżej.

* Podanie adresu e-mail nie jest obowiazkowe. Nie będzie on wyświetlany, jest widoczny tylko dla administratora

Sądecki Bartnik - Hotel