Advertisement


Stróże pod mikroskopem, czyli dlaczego warto tu przyjechać


    Stróże - niewielka miejscowość oddalona 120 km na południe od Krakowa. Jedna z wielu podobnych, a jednocześnie inna, wyjątkowa.

    To śmiałe stwierdzenie, ale w świetle przemian, które miały miejsce w ciągu ostatnich dziesięciu lat jak najbardziej prawdziwe. I nie uważam tak tylko dlatego, że tutaj się urodziłam i wychowałam. Ta wioska (jeszcze) ma wiele do zaoferowania zarówno odwiedzającym, jak i mieszkańcom. Spokój, cisza, malownicze krajobrazy i słynna staropolska gościnność – to cechy każdej miejscowości pokroju Stróż. Z tą jednak różnicą, że Stróże łączą to wszystko z nowoczesnym i zadbanym wizerunkiem rozwijającego się miasteczka. Dowody? Oto one:

Centrum Szkoleniowo-Rehabilitacyjne im. Ojca Pio

    Ten stosunkowo niedawno oddany do użytku budynek to hotel i placówka Warsztatów Terapii Zajęciowej dla osób niepełnosprawnych. Goście lub kuracjusze przebywający na terenie kompleksu mogą dodatkowo korzystać z dobrodziejstw krytego basenu wyposażonego w saunę i jaccuzi, kawiarenki internetowej oraz nowoczesnej pracowni rehabilitacji

Centrum Hipoterapii i Autyzmu

    To kolejne przedsięwzięcie, po Centrum Szkoleniowo-Rehabilitacyjnym, realizowane przez działającą w Stróżach Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnym. Na krytej ujeżdżalni i na świeżym powietrzu prowadzone są zajęcia rehabilitacyjne.

Hospicjum im. Chrystusa Króla

    Najmłodsze „dziecko” Fundacji zostało oddane do użytku w 2006 roku. Jest to wyjątkowe miejsce zważywszy na charakter sprawowanej funkcji. Oddalone od centrum Stróż i usytuowane w malowniczej okolicy, hospicjum zapewnia ciszę i spokój tak bardzo potrzebny jego rezydentom.

Sądecki Bartnik

    Jest to dobrze znane gospodarstwo pasieczne, które dbając o swój rozwój nieustannie poszerza swoją działalność. Po Muzeum i Skansenie Pszczelarstwa przyszła kolej na mini zoo ze strusiami w roli głównej oraz restaurację Bartna Chata, gdzie organizowane są imprezy okolicznościowe. Ponadto, niewątpliwą atrakcją dodającą uroku temu miejscu są coroczne Biesiady u Bartnika, które przyciągają setki spragnionych dobrej zabawy i... rewelacyjnego miodu pitnego.

KKS „Kolejarz”


    Większość, nawet tych niewielkich miejscowości, szczyci się własną drużyna piłkarską. Jednak Kolejarz to nie tylko drużyna z tradycjami, ale również z wynikami. Trzecia liga to tylko początek, a będący obecnie w budowie nowy stadion piłkarski na miarę XXI wieku z pewnością zmotywuje Kolejarza do odnoszenia dalszych sukcesów.

Infrastruktura i dworzec PKP

    Jeżeli spodziewasz się podziurawionej drogi prowadzącej przez Stróże to na pewno mile się rozczarujesz. Zupełnie nowa infrastruktura i gruntownie odrestaurowany dworzec kolejowy kłócą się odrobinę z określeniem „wieś”. Atutem jest również dobrze rozbudowana komunikacja (busy, autobusy, pociągi), a szereg sklepów rozciągających się po obu stronach głównej ulicy przyciągają klientów do późnych godzin wieczornych.


    Cóż można więcej dodać? Chyba tylko tyle, że należy zachować ostrożność, gdyż wystarczy jedna wizyta w Stróżach, aby zakochać się w nich bezpamiętnie. Chociaż z drugiej strony, to przecież żadna tragedia Uśmiech

 

Monika Obrzut 

 

Komentarze

komentarze
Zygmunt, 2014-09-29 22:12

Mam skierowanie do Stróży na 8 października 2014 Jadę samochodem z Kutna. To mój pierwszy raz hihiih . Zainteresowanych podwozem proszę o tel. 501 141327 (od 8 -16)

Ilona, 2014-09-28 23:49

Olu coś Ty taka ciekawa hmm?
pozdrawiam

Ola, 2014-09-28 17:40

Ilonka,a moge wiedziec czemu sie wczesniej wybierasz

Ilona, 2014-09-28 00:01

Olu Ja nie dla tego jadę dzień prędzej
pozdrawiam

Agnieszka, 2014-09-27 11:26

Chcialam jeszcze zapytac czy ktos jedzie na turnus na 29 listopada?

Ola, 2014-09-26 13:51

wiesz Ilonko, koleżanka która przyjechała o w ostatniej chwili dostała pokój jednoosobowy a ja byłam tam przed południem i dostałam pokój ze stara babcią hehe, uwierz masakra ,zero tematu itd

Ola, 2014-09-26 08:34

hej Ilona , po co Ty jedziesz dzień wcześniej, miejsc wystarczy dla wszystkich

Ilona, 2014-09-25 19:20

Witaj Mariusz
Mam termin turnusu na 8.10 .2014 , mieszkam w Mikołowie , ale wyjeżdżam dzień prędzej to jest 7 mego .

Mariusz, 2014-09-25 11:08

Witam serdecznie, czy może jedzie Ktoś na turnus od 08.10.2014 do Strózy z okolic Zawiercia,

Mariusz, 2014-09-25 11:04

wystąpiła mała pomyłka z datą 08.10.2014

Mariusz, 2014-09-25 10:26

Witam serdecznie jadę na turnus do Stóży od 08.09.2014 z Zawiercia, może jest jeszcze osoba, która ma ten sam termin z okolic Zawiercia

Dora, 2014-09-25 08:13

Witam ...Do P. Małgorzaty z zawiercia i P. Ani z Sosnowca odezwijcie się do mnie mam 2 miejsca oprócz siebie .Numer podałam wcześniej.Mogłybymy tam razem pojechać ....PA Pozdrowienia dla wszystkich ...

hellboy_221, 2014-09-22 14:52

No to już ustaliliśmy zasady, nie wiem tylko czy w październiku będzie już gdzieś czynne lodowisko.
A po meczu oczywiście obowiązkowa wymiana koszulek (wymiany stringów nie śmiem proponować).

Kasia, 2014-09-22 00:08

Adamie:) Nie martw się tym że to będą kręgle.Ty będziesz grał białymi a ja wezmę na siebie rzuty za 3 punkty. Zresztą pewnie słyszałeś że gra polega na wbiciu jak największej ilości samobói:D

hellboy_221, 2014-09-21 20:11

Kasiu, hmmm spotkanie. Warto się zastanowić, jeśli będzie czas. Ale czy napewno to mają być kręgle ? Nie wiem, nigdy nie miałem kija w ręce i nie wiem czy trafię do tej dziury w trawie. Co do pizzy to nigdzie nie widziałem większego gniota niż w Stróżach.

ewa, 2014-09-21 18:11

jade na turnus od 04.11 jedzie ktos może
z piotrkowa tryb.

Kasia, 2014-09-21 00:47

hellboy_221:D:D:D Musimy uważać na wpisy bo nie daj boże Ordynator je przeczyta i ściągną Nas na przymusowe leczenie do Stróży;) Z Iwonką planuje się spotkać w październiku, może miałbyś również ochotę? Mejbi jakieś kręgle w większym gronie? I jeszcze jedno:)Nie polecam pizzy w pizzerni, jeszcze nigdzie nie jadłam TAK DOBREJ.....

hellboy_221, 2014-09-20 19:45

Kasiu, jak mogłaś mi to zrobić. Opowedziałem Ci o tym w zaufaniu a Ty tak od razu z tym na forum wyjeżdżasz. Moja wiara w ludzi i zaufanie legła w gruzach :P Jestem zdruzgotany.
A co do tych pastylek co połykałaś to już wiem czemu miałaś taki efekt uboczny. To były czopki!! :-)

Kasia, 2014-09-20 18:56

Agnieszko nie bierz doslownie tego co pisze 221.Z tego co wiem mial bardzo trudne dziecinstwo...spadl z dywanu na podloge...ot co:-( Szybko sie integrujcie wtedy wszystko inne nie bedzie mialo tak wielkiego znaczenia:-)

Kasia, 2014-09-20 18:17

Jak to co bralam?! Te pastylke,ktora wszyscy rano polykali przed zabiegami:-) Ty powiadasz ze to nie byl tramwaj?:-( Dzisiaj pozdrowilam Iwone :-) Bardzo dziekuje i rowniez pozdrawia:-)

hellboy_221, 2014-09-20 11:30

Kasiu. To bardzo patriotyczne z Twojej strony, problem w tym, że w Stróżach nie było tramwajów! Nie wiem co brałaś ale Twój śpiew w nieczynnym wagonie kolejowym wzbudzał podziw. :P
pozdrowionka i powiem Ci, że gdybym miał kiedyś gdzieś jechać to życzyłbym sobie takiego właśnie towarzystwa jak miałem z Wami. Ubawiłem się po pachy i czas minął przyjemnie.

hellboy_221, 2014-09-20 11:23

Agnieszko. Zabiegi są na miejscu, chyba, że zapiszą Ci jazdę konną. Posiłki dobre i dość duże porcje jeśli się ktoś załapie na stolik przy którym zawsze kogoś z jedzących brakuje. Jedziesz w okresie kiedy będzie śnieg więc oprócz kijków zabierz biegówki. Byłem latem i wyglądało to tak jakby ludziom z kijkami ktoś narty podpieprzył :P Wybierz sobie pokój z widokiem na boisko. Treningi i mecze są naprawdę fascynujące i to bez biletu. W pobliżu ośrodka jest kilka ważnych miejsc do odwiedzenia. Dwie knajpy, pizzeria, i trzy monopolowe. Taki układ pozwala tej setce kuracjuszy na przeżycie tej gehenny. Jeśli jednak popadniesz tam w depresję zawsze jest most nad rzeką Białą z którego można się rzucić w odmęty wód 'zdrojowych', a dla bojących się wody jest taras w budynku. Tam można śmiało uprawiać sporty ekstremalne - np. skok na Bungie na sznurowadle. pozdrawiam.

Kasia, 2014-09-19 19:57

Agnieszko wszystkie zabiegi są na miejscu więc nie ma żadnego problemu z bieganiem od budynku do budynku:) Mnie jedzenie osobiście smakowało, choć słusznie ktoś zauważył że trochę mało warzyw i owoców. Jednak panie z kuchni nie robiły problemów jak ktoś poprosił o dodatkową miseczkę z dodatkami na stół.Niestety deserów nie było....a ja jestem ogromny łasuch;)Pokoje nie są złe, nawet mam zdjęcia, schludne, czyste, jedynie co mi bardzo przeszkadzało to brak zasłonki pod prysznicem i każde kąpanie było okupione wycieraniem podłogi po nim;)Jeśli była wywieszona zawieszka sprzątanie to pokój był powycierany ale musi być ktoś w nim bo panie sprzątaczki nie mają kluczy do nich:)Fajnie jak basen trafi rano bo można sobie zabiegi inne porobić do popołudnia i jak nie ma dodatkowych zajęć ma się sporo wolnego czasu:)Proponuje zabranie ze sobą kart, gier planszowych bo przy tym idzie naprawdę przyjemnie spędzić czas :) W pobliżu ośrodka kawiarnio-pub Rokko gdzie właściciele bardzo sympatyczni i pomocni w organizowaniu rozrywek dla kuracjuszy:):)Kochani można i piwa się napić i wódy....mineralnej oczywiście....jak jest to robione z głową:) Ja ordynatora wspominam dobrze,jakoś mi nie podpadł(dlatego też nadal pełni te funkcję:):):)Pozdrawiam serdecznie:)

Agnieszka, 2014-09-19 17:03

Chcialam jeszcze zapytac czy ktos jedzie na turnus na 29 listopada?

Agnieszka, 2014-09-19 16:40

Chodzi mi o zabiegi czy sa namiejscu czu trzeba dochodzic gdzies. Bo w grudniu przypuszczam ze sniegu po pachy bedzie:) pokoje to jak w kazdym takim miejscu pewnie takie same, niestety nie sa to hotele 5 gwiazdkowe. Oczywiscie o posilki mi chodzi rowniez. A jak z personelem dba o swoich ' gosci' ? Chyba jak na razietyle mnie interesuje! Wrazie czego bede zadawac pytania jeszcze


 1          ...  Strona następna >
Strona 1 z 19 ( 442 komentarze )

Wpisz komentarz poniżej.

* Podanie adresu e-mail nie jest obowiazkowe. Nie będzie on wyświetlany, jest widoczny tylko dla administratora

Sądecki Bartnik - Hotel
Gemini Design - profesjonalne projekty graficzne dla firm - mecenas portalu Stróże.com