Advertisement


Będą gryźć murawę do upadłego.

Najbliższy mecz Kolejarza Stróże będzie walką na noże.

Na niedzielne spotkanie w Stróżach już ostrzą sobie apetyty kibice. Piłkarze zapowiadają twardą walkę. W lubelskiej prasie można przeczytać zapowiedzi że będzie to pojedynek na noże!

Na pewno będzie to niezwykle ważne spotkanie dla układu tabeli w czołówce. Oba zespoły, zarówno Kolejarz Stróże, jak i Górnik Łęczna walczą w tym sezonie o awans do zreformowanej pierwszej ligi. Dla gospodarzy będzie to szansa na pierwszą wygraną w rundzie wiosennej i odrobienie strat do lidera. Ekipa z Lubelszczyzny z kolei pała chęcią rewanżu za jesienną porażkę na swoim obiekcie 1:2.

Ten mecz to także wyzwanie dla trenera Mirosława Hajdo, który nosił się ostatnio z zamiarem oddania do dyspozycji zarządu klubu. Po remisie z Okocimiem Brzesko, mimo że nie zainkasował trzech oczek, był optymistycznie nastawiony i chwalił grę swoich podopiecznych. Nie myślał już o rezygnacji z pracy w klubie.
Pocieszeniem dla trenera Hajdy jest wzmocnienie kadry zawodnikami, którzy ostatnio uskarżali się na urazy, są to m.in. Artur Bożyk, Robert Sierant i Rafał Wójcik. Ale nie jest to takie pewne. Wymieniona trójka, na początku tygodnia nie brała jeszcze udziału w zajęciach.

Rywale także nie mają komfortowej sytuacji. Zabraknie kontuzjowanego Marcina Kośmickiego. Sporo kontrowersji wywołuje sprawa Sławomira Nazaruka. W Stróżach uważają, że zawodnik ten nie może wystąpić w niedzielnym pojedynku z powodu nadmiaru żółtych kartoników. Tymczasem trener Górnika Chrobak sprawę bagatelizuje i mówi: Nie mam pojęcia skąd się wzięły takie plotki, ale Sławek ma dopiero trzy żółte kartki, więc na mojej liście na pewno się znajdzie.

Optymizm nie opuszcza kapitana Kolejarza Krzysztofa Pyskatego: Jak ma być walka to będzie – zapowiada. Ja wierzę, że w końcu w rundzie wiosennej dopisze nam szczęście, zagramy skutecznie i pokonamy Górnika. Nasze boisko, które jest kameralne i nie ułatwia nam gry będzie takie samo dla Łęcznej. Ta drużyna, podobnie jak my, lubi grać na dużym, ładnym obiekcie. Tym razem atut własnego boiska może być po naszej stronie.

Marian Kogut, kierownik Kolejarza, zapewnia, że nie trzeba specjalnie mobilizować piłkarzy: Drużyna wie, o co gra. Martwią mnie jedynie urazy, jakich nabawili się nasi zawodnicy w ostatnich potyczkach. Ale przeciwko Górnikowi każdy piłkarz chce grać. I ja się nie dziwię. Chcemy koniecznie wygrać. I przełamać fatalną wiosenną serię.

Emocje w Stróżach są w niedzielę gwarantowane! Zainteresowanie pojedynkiem jest duże. Do małych Stróż wybierają się również kibice Górnika Łęczna. Nie tak dawno jeździli za swoim zespołem po stadionach ekstraklasy, teraz trzeciej ligi...


Będą kary dla piłkarzy?

Zarząd Kolejarza Stróże po ostatnich słabych występach swoich piłkarzy podjął decyzję, że w trzech najbliższych pojedynkach mają oni zdobyć określoną liczbę punktów.
Czy może to oznaczać że drużyna ma pokonać Górnika Łęczna, Stal Rzeszów o Wisłokę Dębica?

Marian Kogut, kierownik zespołu, uchyla się od odpowiedzi. To nasze wewnętrzne ustalenia - odpowiada.

Jeżeli piłkarze nie wygrają spotkań, to można spodziewać się kar finansowych.

W każdym razie trener jest nietykalny - zapewnia Kogut.

Wiadomo jednak, że do klubu spływają dokumenty z podaniami od trenerów z całego kraju.


Polska Gazeta Krakowska, 04.04.2008

 

Komentarze

komentarze
fan, 2008-04-06 18:46

Nareszcie nasi kopacze odnieśli zwycięstwo! Dali z siebie wszytsko. Tylko teraz najważniejsze jest, by nie osiąść na laurach! Jeśli zagramy w każdym meczu, tak jak dzisiaj, to będzie wspaniale ;) Dzisiaj mecz naprawde mógł się podobać...

AX, 2008-04-06 14:46

Lepiej żeby grali, anie obiecywali że beda gryść murawe!!!

jeż, 2008-04-05 23:14

To jest sport i myślenie przy stoliku nic tu nie pomoze jeśli zawodnicy nie dadzą z siebie maxa.W Górniku nie zagra podstawowy zawodnik Łęcznej Sławomir Nazaruk który na swym koncie ma cztery żółtka z Stalą Rzeszów,Hutnikiem ,Hetmanem i Avią. Jeśli działacze z Łęcznej twierdzą inaczej to już sprawa jest co najmniej niejasna i warta sprawdzenia

jeż, 2008-04-05 23:14

To jest sport i myślenie przy stoliku nic tu nie pomoze jeśli zawodnicy nie dadzą z siebie maxa.W Górniku nie zagra podstawowy zawodnik Łęcznej Sławomir Nazaruk który na swym koncie ma cztery żółtka z Stalą Rzeszów,Hutnikiem ,Hetmanem i Avią. Jeśli działacze z Łęcznej twierdzą inaczej to już sprawa jest co najmniej niejasna i warta sprawdzenia

myslacy, 2008-04-05 23:02

'w trzech najbliższych pojedynkach mają oni zdobyć określoną liczbę punktów.' hohoho.. a nie mieli mieć 7 pkt po trzech meczach??? planisci sie znalezli jeden z drugim madry!


 1 
Strona 1 z 1 ( 5 komentarze )

Wpisz komentarz poniżej.

* Podanie adresu e-mail nie jest obowiazkowe. Nie będzie on wyświetlany, jest widoczny tylko dla administratora

Sądecki Bartnik - Hotel